<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:trip="http://xc.bikestats.pl/tripModuleRSS/">
    <channel>
        <title>bikestats.pl janekbike | Wycieczki | </title>
        <description><![CDATA[janekbike.bikestats.pl  | Nowe wycieczki rowerowe]]></description>
        <link>http://janekbike.bikestats.pl</link>
        <lastBuildDate>Wed, 24 Aug 2022 16:57:08 GMT</lastBuildDate>
        <generator>bikestats.pl</generator>
        <image>
            <url>http://st1.static.bikestats.pl/logo/bikestats-logo-ns_2x.png</url>
            <title>bikestats.pl logo</title>
            <link>http://www.bikestats.pl/</link>
            <description>Feed wygenerowany przez bikestats.pl</description>
        </image>
        <pubDate>Wed, 24 Aug 2022 16:57:08 GMT</pubDate>
        <item>
            <title>VII Śląski Maraton Rowerowy</title>
            <link>http://janekbike.bikestats.pl/1479314,VII-Slaski-Maraton-Rowerowy.html</link>
            <description><![CDATA[Nadszedł w końcu długo oczekiwany VII Śląski Maraton Rowerowy. Od tygodnia śledziłem prognozy, które zapowiadały się obiecująco czyli bez deszczu i w miarę normalna temperatura. W tym roku zapisałem się na dystans 500 km razem z bratem żeby w najgorszym razie we dwójkę przejechać ten dystans. Startujemy w 3 grupie o 15:10 i od początku z bratem narzucamy mocne tempo że po kilku kilmoetrach z całej naszej grupy zostały 4 osoby. Szybko pokonujemy hopki w Moszczenicy i Ruptawie i potem już bardziej po płaskim meldujemy się na pukcie kontrolnym w Bojanowie. Szybkie odbicie numerków, zabranie wody i dalej jazda w stronę Raciborza i Lubomi. Przy okazji mijamy ok 5-6 osób z grup które wcześniej startowały, niektórzy próbowali się dołączyć i chwilę z nami jechali ale ostatecznie nasza trójka czyli ja, mój brat i Piotr z Raciborza wjeżdżamy razem na metę pierwszego okrążenia po 100 km z czasem 2 godziny i 52 minuty i ze średnią 35 więc jest dobrze narazie. Szybkie odbicie numerków, uzupełnienie wody, zabranie kanapki i po 5 minutach ruszamy dalej. Pogoda dalej fajna ciepło i słonecznie i nie ma już tak mocnego wiatru. Przy okazji na drugie okrążenie dołącza do naszej trójki Radek z Wodzisławia który jedzie na 600 więc od razu dobra współpraca lecz niestety po 20 km przytrafiła mu się awaria roweru i musiał zrezygnować z dalszej jazdy. W okolicach Godowa dołączamy do 3 innych rowerzystów z grupy na 600 gdzie był znajomy z Jaworzna - Funio i tak jedziemy dosyć sprawnie do końca drugiego okrążenia. Tym razem na mecie trochę dłuższy postój bo ok 10 minutowy żeby zjeść żurek i ubrać coś cieplejszego na noc. W tym czasie na mecie mineła nas grupa która startowała za nami czyli 2 osoby startujące na 500 i chyba 3 na 400. Ruszamy dalej w 5 osób i po drodze w Gorzycach dołącza do nas Paweł z Godowa (CFC Fan) więc ukształtowała się dobra grupka z którą jechaliśmy prawie do końca maratonu czyli ja, mój brat, Piotr, Funio, CFC Fan i jeszcze jeden kolega którego nie poznałem. Robiliśmy dobre zmiany, każdy pracował mocno i jechało się bardzo dobrze w nocy. Jedynie cięzko było przejechać przez Bolesław gdzie odbywały się nocne zawody strażackie na które zjechali chyba wszyscy strażacy z okolicy i przy okazji festynu łatwo było wpaść na ludzi bedących po wpływem. Trzeci okrążenie przebiegło sprawnie i szybko bo średnia trasy była ok 33,5 km/h. Czwarte okrążenie już nieco wolniej bo średnia spadła do 33 ale dało się już odczuć zmęcznie. Noc niestety nie była tak ciepła jak zapowiadano bo było 9 stopni a w dolinach chyba nawet chłodniej a miało być minimum 13 stopni, dobrze że się zaopatrzyłem w coś cieplejszego bo było by dużo gorzej. Na ostatnie 5 okrążenie wyjeżdżamy już o świcie tym razem w 5 bez jednago kolegi , który się gdzieś zapodział na mecie. Tempo już coraz słabsze, w nogach nie było takiej mocy i tyłek już trochę bolał. W Raciborzu Funio i CFC Fan odłączają się od nas bo mają do przejechania jeszcze jedną setkę a my w 3 spokojnie dojeżdżamy do mety, która była połozona na podjeździe tak że po przejechaniu 500 km czekał nas jeszcze finisz pod górę. Z naszej trójki wygrywa mój brat a ja zajmuję drugi miejsce. Okazuje się że na dystansie 500 km zajmujemy 3 i 4 miejsce a do czołowej dwójki tracimy 20 minut. Czas brutto to 16 godzin i 50 minut a netto to 15 godzin i ok 35 minut. Niestety bateria w liczniku padła mi po 415 km a średnia całej trasy to 32,2 km/h. Podczas wręczenia nagród okazuję się mała pomyłka i to mi przypisali 3 miejsce a bratu czwarte. Z przebiegu całego maratonu jestem zadowolony, wszystko poszło zgodnie z planem bo zakładaliśmy pokonanie tej trasy w granicach 17-18 godzin. Tempo było mocne, równe, fajna grupa się ukształtowała z którą się dobrze jechało. <br><iframe height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/614004635/embed/2d9f37c159aac96dc2fc80387519a3db677bf966"></iframe><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/630309/przed-maratonem" title="Przed maratonem"><img alt="Przed maratonem" width="900" height="601" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,630309,20160620,przed-maratonem.jpg"></a><br>Przed maratonem © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/630310/tuz-przed-startem" title="Tuż przed startem"><img alt="Tuż przed startem" width="900" height="596" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,630310,20160620,tuz-przed-startem.jpg"></a><br>Tuż przed startem © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/630311/no-i-startujemy" title="No i startujemy"><img alt="No i startujemy" width="900" height="596" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,630311,20160620,no-i-startujemy.jpg"></a><br>No i startujemy © janekbike<br><br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/630312/na-trasie" title="Na trasie"><img alt="Na trasie" width="900" height="600" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,630312,20160620,na-trasie.jpg"></a><br>Na trasie © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/630313/powoli-konczymy-pierwsza-setke" title="Powoli kończymy pierwszą setkę"><img alt="Powoli kończymy pierwszą setkę" width="900" height="600" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,630313,20160620,powoli-konczymy-pierwsza-setke.jpg"></a><br>Powoli kończymy pierwszą setkę © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/630314/koncowka-drugiej-setki" title="Końcówka drugiej setki"><img alt="Końcówka drugiej setki" width="900" height="600" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,630314,20160620,koncowka-drugiej-setki.jpg"></a><br>Końcówka drugiej setki © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/630315/maraton-noca" title="Maraton nocą"><img alt="Maraton nocą" width="900" height="600" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,630315,20160620,maraton-noca.jpg"></a><br>Maraton nocą © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/630316/dekoracja-zwyciezcow" title="Dekoracja zwycięzców"><img alt="Dekoracja zwycięzców" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,630316,20160620,dekoracja-zwyciezcow.jpg"></a><br>Dekoracja zwycięzców © janekbike<br><strong>Data wpisu:</strong> 18.06.2016<br><strong>Wszystkie km:</strong> 500<br><br><a href="http://janekbike.bikestats.pl/1479314,VII-Slaski-Maraton-Rowerowy.html#comments">Zobacz komentarze(5) lub skomentuj.</a>]]></description>
            <author>janekbike</author>
            <pubDate>Mon, 20 Jun 2016 11:35:22 GMT</pubDate>
        <trip:date>2016-06-18</trip:date>
        <trip:distancetotal>500</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>15:35:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Próba generalna przed maratonem</title>
            <link>http://janekbike.bikestats.pl/1474994,Proba-generalna-przed-maratonem.html</link>
            <description><![CDATA[Od jakiegoś czasu nastawiałem się z bratem na tą jazdę żeby zrobić 300 km przed śląskim maratonem jako próbę generalną. Pomysł pada na sobotę że wyruszymy o 5 rano. Wymyślam trasę po znanych nam drogach, tak żeby nigdzie nie błądzić i żeby omijać jakieś bardziej uczęszczane drogi. Pogoda nam dopisała bo od rana jest słonecznie i robi się coraz cieplej. Wyjazd o 5 rano, temperatura 13 stopni, ruszamy w kierunku Warszowic, Mizerowa, Pawłowic i wiślanką do Bąkowa. Dalej przez Pruchnę na Haźlach gdzie witają nas dosyć mocne i jedyne mgły tego poranka. W Haźlachu kierujemy się na Zebrzydowice i po czeskiej stronie granicy jedziemy aż do Bohumina i Chałupek. Jazda w miarę sprawnie nam idzie, robimy zmiany co 10 minut a średnia wzrosła do 33,8 po przejechaniu 100 km. Z Chałupek jedziemy w kierunku na Hat, Tworków, Borucin, Wojnowice, Pietrowice, Kietrz i po przejechaniu 150 km meldujemy się w Głubczycach gdzie na stacji robimy pierwszą przerwę tego dnia i jemy po 2 hot dogi i uzupełniamy wodę. Po ok pół godzinie odpoczynku ruszamy dalej na Głogówek i Krapkowice gdzie wjeżdżamy na krajówkę i jedziemy na Kędzierzyn Koźle. Z Kędzierzyna jedziemy na Bierawę gdzie robimy krótki postój przy sklepie żeby uzupełnic wodę i dalej przez Kuźnię, Nędzę do Raciborza a z Raciborza do Lubomi. Żeby nam wyszło równe 300 musieliśmy jechać jeszcze na Olzę, Gorzyce, Godów. Na 10 km przed końcem poczułem kryzys i musiałem się ratować żelem. Wyszło na to że trochę za mało jadłem na takiej trasie i organizm poczuł głód i zmęczenie. Cała trasa mimo tego dosyć dobrze nam poszła prawie cały czas czułem się dobrze a średnia 32 na takim dystansie jest dobrym prognostykiem przed maratonem. W sumie z przerwami wyszło nieco ponad 10 godzin jazdy. <br><iframe height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/598130611/embed/8ecf01d16598f0a5eac4eab27e0b8573cdaec652"></iframe><br><strong>Data wpisu:</strong> 04.06.2016<br><strong>Wszystkie km:</strong> 300<br><br><a href="http://janekbike.bikestats.pl/1474994,Proba-generalna-przed-maratonem.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>janekbike</author>
            <pubDate>Thu, 09 Jun 2016 20:22:54 GMT</pubDate>
        <trip:date>2016-06-04</trip:date>
        <trip:distancetotal>300</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>09:20:07</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Deszcz plus gleba</title>
            <link>http://janekbike.bikestats.pl/1474977,Deszcz-plus-gleba.html</link>
            <description><![CDATA[Na niedzielę miałem jechać z Gustavem na Pradziada ale niepewna pogoda zniechęciła mnie do tego wyjazdu więc zgadałem się z paroma kumplami i mieliśmy jechać z rana na Równicę lecz po przebudzeniu widzę że pogoda nieciekawa i pada deszcz więc przekładamy wyjazd na później. Po kilku godzinach przestaje padać i w miarę się wypogadza więc zgaduję się z Kamilem w Świerklanach a w Krzyżowicach czeka na nas Piotrek z Rybnika i tak w 3 jedziemy już nie na Równicę ale w kierunku na Zebrzydowice, Dębowiec, Skoczów. Po drodze w Bziu zaczyna znowu padać więc postanawiamy zmienić trochę trasę i jedziemy na Bąków i wiślanką cały czas w deszczu do Warszowic. Tam przestaje padać i asfalt jest suchy więc jedziemy na Mizerów, Suszec, Woszczyce i do Żor gdzie Kamil i Piotrek się rozjeżdzają a niestety zaczyna znowu solidnie padać. Na jednym ze skrzyżowań w Żorach przy skręcie w lewo na śliskiej nawierzchni wpadam w poślizg i zaliczam glebę. Noga i ręka trochę pozdzierana a w rowerze klamkomanetka trochę przekrzywiona ale ją od razu wyprościłem. Dały się we znaki moje już zużyte śliskie opony i mam nauczkę że szybciej ich nie zmieniłem. Cały przemoknięty wracam do domu.<br><iframe height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/591785402/embed/6a3fe0ca304f6f4117d98f26e42d70093bd7da19"></iframe><br><strong>Data wpisu:</strong> 29.05.2016<br><strong>Wszystkie km:</strong> 79.7<br><br><a href="http://janekbike.bikestats.pl/1474977,Deszcz-plus-gleba.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>janekbike</author>
            <pubDate>Thu, 09 Jun 2016 20:04:44 GMT</pubDate>
        <trip:date>2016-05-29</trip:date>
        <trip:distancetotal>79.7</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>02:33:54</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Sobotnie przed pracą</title>
            <link>http://janekbike.bikestats.pl/1474972,Sobotnie-przed-praca.html</link>
            <description><![CDATA[Z powodu braku czasu po pracy zmuszony jestem wstać szybciej w sobotę i pokręcić trochę. Trasa na Łaziska, Gorzyce, Olza, Rogów i do pracy prosto. Jechało się bardzo fajnie, na spokojnie, pogoda też fajna bo słoneczny rzeźki poranek. <br><iframe height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/590635744/embed/a4e07ce024e63cf5d8a3bdad27b763ee261800b9"></iframe><br><strong>Data wpisu:</strong> 28.05.2016<br><strong>Wszystkie km:</strong> 47.8<br><br><a href="http://janekbike.bikestats.pl/1474972,Sobotnie-przed-praca.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>janekbike</author>
            <pubDate>Thu, 09 Jun 2016 19:52:40 GMT</pubDate>
        <trip:date>2016-05-28</trip:date>
        <trip:distancetotal>47.8</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>01:42:02</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Lysa Hora</title>
            <link>http://janekbike.bikestats.pl/1468325,Lysa-Hora.html</link>
            <description><![CDATA[Pomysł na tą wycieczkę pojawił się kilka dni temu, chciałem pokręcić dłuższy dystans w Boże Ciało i ominąć wszystkie procesje w każdej miejscowości więc wybór padł na Lysą Horę tak samo jak rok temu. Do końca ważyły się losy tej wycieczki ze względu na niekorzystne i burzowe prognozy jednak okazało się że nie będzie tak źle i postanowiliśmy jechać. Dałem znać Gustavovi i innym znajomym jednak na miejscu zbiórki w Gołkowicach o godz 9 zjawili się tylko Gustav i Radek i  tak w 3 jedziemy zdobyć tą słynną górę. Pogoda od rana nieciekawa, pochmurno , nie za ciepło około 15 stopni i gdzieniegdzie mżawka padała. Kierujemy się na Karvinę, Stonawę, Olbrachcice, Zermanice, Dobrą, Nosovice. Podjazd w tym dniu nie poszedł mi zbyt dobrze chyba ze względu na dużą wilgotność powietrza zajeło mi to 42 minuty czyli o 3 minuty gorzej jak rok temu. Po wyjeździe na szczyt witają nas piękne promienie słońca więc postanawiamy trochę tu odpocząć i wygrzać się w słońcu około godziny. Wracamy tym razem przez Komorną Lotkę, Trzanowice, Terlicko, Suchą Górną i Karvinę. W Gołkowicach się rozdzielamy i przez Mszanę wracam do domu. Cały czas czuję się bardzo dobrze i mocno więc jest dobrze, nie jestem zbytnio zmęczony pod koniec. Na całej trasie jem tylko banana, batona i żel. wypad jak najbardziej udany, pewnie jeszcze w tym roku wrócę na tą górę bo jakoś mnie przyciąga mimo że przy wyjezdzie na nią mam jej serdecznie dość. :)<br><iframe height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/588670369/embed/ed6b4ccd6a469da4aecb99fc88bc875ac8d3c268"></iframe><br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624979/jedziemy-w-strone-lysej-hory" title="Jedziemy w stronę Lysej Hory"><img alt="Jedziemy w stronę Lysej Hory" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624979,20160526,jedziemy-w-strone-lysej-hory.jpg"></a><br>Jedziemy w stronę Lysej Hory © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624980/widac-bojowe-nastawienie" title="Widać bojowe nastawienie"><img alt="Widać bojowe nastawienie" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624980,20160526,widac-bojowe-nastawienie.jpg"></a><br>Widać bojowe nastawienie © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624984/powoli-zblizamy-sie-do-wlasciwego-podjazdu" title="Powoli zbliżamy się do właściwego podjazdu"><img alt="Powoli zbliżamy się do właściwego podjazdu" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624984,20160526,powoli-zblizamy-sie-do-wlasciwego-podjazdu.jpg"></a><br>Powoli zbliżamy się do właściwego podjazdu © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624986/caly-czas-pochmurno" title="Cały czas pochmurno"><img alt="Cały czas pochmurno" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624986,20160526,caly-czas-pochmurno.jpg"></a><br>Cały czas pochmurno © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624987/zaczynamy-wlasciwy-podjazd" title="Zaczynamy właściwy podjazd"><img alt="Zaczynamy właściwy podjazd" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624987,20160526,zaczynamy-wlasciwy-podjazd.jpg"></a><br>Zaczynamy właściwy podjazd © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624988/na-podjezdzie" title="Na podjeździe"><img alt="Na podjeździe" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624988,20160526,na-podjezdzie.jpg"></a><br>Na podjeździe © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624989/na-szczycie-wita-nas-piekne-slonce" title="Na szczycie wita nas piękne słońce"><img alt="Na szczycie wita nas piękne słońce" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624989,20160526,na-szczycie-wita-nas-piekne-slonce.jpg"></a><br>Na szczycie wita nas piękne słońce © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624990/tu-slonce-a-kilkaset-metrow-nizej-mgla" title="Tu słońce a kilkaset metrów niżej mgła"><img alt="Tu słońce a kilkaset metrów niżej mgła" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624990,20160526,tu-slonce-a-kilkaset-metrow-nizej-mgla.jpg"></a><br>Tu słońce a kilkaset metrów niżej mgła © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624991/nie-bylo-szans-na-dalekie-widoki-w-tym-dniu" title="Nie było szans na dalekie widoki w tym dniu"><img alt="Nie było szans na dalekie widoki w tym dniu" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624991,20160526,nie-bylo-szans-na-dalekie-widoki-w-tym-dniu.jpg"></a><br>Nie było szans na dalekie widoki w tym dniu © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624992/na-szczycie" title="Na szczycie"><img alt="Na szczycie" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624992,20160526,na-szczycie.jpg"></a><br>Na szczycie © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624993/jak-w-niebie" title="Jak w niebie"><img alt="Jak w niebie" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624993,20160526,jak-w-niebie.jpg"></a><br>Jak w niebie © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624994/teraz-trzeba-zjechac-w-ta-mgle" title="Teraz trzeba zjechać w tą mgłę"><img alt="Teraz trzeba zjechać w tą mgłę" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624994,20160526,teraz-trzeba-zjechac-w-ta-mgle.jpg"></a><br>Teraz trzeba zjechać w tą mgłę © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624996/moja-maszyna" title="Moja maszyna"><img alt="Moja maszyna" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624996,20160526,moja-maszyna.jpg"></a><br>Moja maszyna © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624997/po-zjezdzie-na-wysokosci-ok-600-metrow-jest-jeszcze-slonecznie" title="Po zjeździe na wysokości ok 600 metrów jest jeszcze słonecznie"><img alt="Po zjeździe na wysokości ok 600 metrów jest jeszcze słonecznie" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624997,20160526,po-zjezdzie-na-wysokosci-ok-600-metrow-jest-jeszcze-slonecznie.jpg"></a><br>Po zjeździe na wysokości ok 600 metrów jest jeszcze słonecznie © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624998/kawalek-dalej-i-nizej-jest-znowu-pochmurno" title="Kawałek dalej i niżej jest znowu pochmurno"><img alt="Kawałek dalej i niżej jest znowu pochmurno" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624998,20160526,kawalek-dalej-i-nizej-jest-znowu-pochmurno.jpg"></a><br>Kawałek dalej i niżej jest znowu pochmurno © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624999/jedziemy-w-strone-ligotki-kameralnej" title="Jedziemy w stronę Ligotki Kameralnej"><img alt="Jedziemy w stronę Ligotki Kameralnej" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624999,20160526,jedziemy-w-strone-ligotki-kameralnej.jpg"></a><br>Jedziemy w stronę Ligotki Kameralnej © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/625000/widac-godule-na-horyzoncie" title="Widać Godulę na horyzoncie"><img alt="Widać Godulę na horyzoncie" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,625000,20160526,widac-godule-na-horyzoncie.jpg"></a><br>Widać Godulę na horyzoncie © janekbike<br><strong>Data wpisu:</strong> 26.05.2016<br><strong>Wszystkie km:</strong> 163.5<br><br><a href="http://janekbike.bikestats.pl/1468325,Lysa-Hora.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>janekbike</author>
            <pubDate>Thu, 26 May 2016 18:41:43 GMT</pubDate>
        <trip:date>2016-05-26</trip:date>
        <trip:distancetotal>163.5</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>05:52:22</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Setka po okolicy</title>
            <link>http://janekbike.bikestats.pl/1467357,Setka-po-okolicy.html</link>
            <description><![CDATA[Miałem pojechać w góry zdobyć kilka szczytów ale prognozy pogody zapowiadające burze od południa zmusiły mnie do zmiany planów więc postanowiłem pokręcić po okolicy. Wybierałem takie drogi na których nie było za bardzo ruchu i pojechałem na Warszowice, Mizerów, Suszec, Królówkę i w Woszczycach zawróciłem i jechałem spowrotem do Pawłowic i wiślanką do Drogomyśla. Tam skręciłem na Pruchnę, dalej przez Zbytków, Bzie, Jastrzębie do domu.<br><iframe height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/586275375/embed/0d427a4bd956ecd21534111195f9c0dcf89eaba9"></iframe><br><strong>Data wpisu:</strong> 24.05.2016<br><strong>Wszystkie km:</strong> 106.1<br><br><a href="http://janekbike.bikestats.pl/1467357,Setka-po-okolicy.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>janekbike</author>
            <pubDate>Tue, 24 May 2016 17:32:44 GMT</pubDate>
        <trip:date>2016-05-24</trip:date>
        <trip:distancetotal>106.1</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>03:32:04</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Trening w czwartek</title>
            <link>http://janekbike.bikestats.pl/1467351,Trening-w-czwartek.html</link>
            <description><![CDATA[Jak zawsze spotykamy się o 17 w Wodzisławiu, tym razem pojawia się Radek, Marek i Kamil z Żor. Jedziemy na Krzyżanowice i postanawiamy zrobić rundkę przez Pist i Bele. Od początku tempo mocne więc wyszedł dobry trening.<br><iframe height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/552569972/embed/b0088fa22485c0557b3bae94dc6f665c6b5f2361"></iframe><br><strong>Data wpisu:</strong> 21.04.2016<br><strong>Wszystkie km:</strong> 78.4<br><br><a href="http://janekbike.bikestats.pl/1467351,Trening-w-czwartek.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>janekbike</author>
            <pubDate>Tue, 24 May 2016 17:24:55 GMT</pubDate>
        <trip:date>2016-04-21</trip:date>
        <trip:distancetotal>78.4</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>02:16:50</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Wtorkowy trening</title>
            <link>http://janekbike.bikestats.pl/1467341,Wtorkowy-trening.html</link>
            <description><![CDATA[Trening z bratem, Markiem i Radkiem. Trasa standardowa przez KRzyżanowice, Hat, Chałupki. Do Chałupek tempo mocne, potem już więcej gadki więc trochę luzniej.<br><iframe height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/550395823/embed/3b8a6e5bde0990fbb0796e011e6ab20a3d7485f4"></iframe><br><strong>Data wpisu:</strong> 19.04.2016<br><strong>Wszystkie km:</strong> 58.9<br><br><a href="http://janekbike.bikestats.pl/1467341,Wtorkowy-trening.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>janekbike</author>
            <pubDate>Tue, 24 May 2016 17:17:43 GMT</pubDate>
        <trip:date>2016-04-19</trip:date>
        <trip:distancetotal>58.9</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>01:46:02</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Opava, Krnov, Prudnik</title>
            <link>http://janekbike.bikestats.pl/1466576,Opava-Krnov-Prudnik.html</link>
            <description><![CDATA[Musiałem wykorzystać tak piękną słoneczną niedzielę więc już dzień wcześniej wymyśliłem sobie trasę. Niestety nikomu ze znajomych w tym dniu nie pasowało więc musiałem wybrać się w tą trasę samotnie. Pobudka o 6 rano i o 7 ruszam przed siebie, pogoda od początku piekna i słoneczna. Najpierw jadę przez Turzę, Gorzyce, Olzę do Chałupek. Dalej wzdłuż granicy przez Czechy kieruję się do Opavy. W Opavie wjeżdżam na drogę nr 57 w kierunku Krnova. Był to cel mojej podróży żeby przejechać tą drogą z Opavy przez Krnov, Albrechtica do Prudnika bo jeszcze nigdy nią nie jechałem. Droga bardzo fajna początkowo dosyć duże pobocze, asfalt równiutki. Za Krnovem uwidocznił się południowy wiatr i tak z wiatrem w plecy jechałem aż do Prudnika gdzie miałem po 130 km 32 średnią. W Prudniku robię przerwę na stacji benzynowej na zjedzenie zapiekanki, hot doga i uzupełnienie picia. Dalej jadę drogą krajową nr 40 w stronę Głogówka i Kędzierzyna. Niestety na tym odcinku wiatr się wzmógł i na tych opolskich płaszczyznach wiał ze zdwojoną siłą raz boczny , raz czołowy  przez co moja średnia systematycznie spadała a mnie trochę siły opuściły. Po dojechaniu do Kędzierzyna skręcam w stronę Bierawy i wracam przez Kuźnię, Nędzę, Lyski, Rydułtowy do domu. Wycieczka fajna, nogi za bardzo nie bolały ale odczuwałem takie ogólne zmęczenie, pewnie jakbym jechał z kimś to byłoby inaczej. Dłuższa trasa zaliczona nowe tereny i trasy poznane.<br><iframe height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/584495852/embed/709d91c9f743f9c26baa949fc202d4ef3f81b04f"></iframe><br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624215/gdzies-w-czechach-po-przekroczeniu-granicy" title="Gdzieś w Czechach po przekroczeniu granicy"><img alt="Gdzieś w Czechach po przekroczeniu granicy" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624215,20160523,gdzies-w-czechach-po-przekroczeniu-granicy.jpg"></a><br>Gdzieś w Czechach po przekroczeniu granicy © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624216/morze-kwitnacego-rzepaku" title="Morze kwitnącego rzepaku"><img alt="Morze kwitnącego rzepaku" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624216,20160523,morze-kwitnacego-rzepaku.jpg"></a><br>Morze kwitnącego rzepaku © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624219/jade-w-kierunku-opavy" title="Jadę w kierunku Opavy"><img alt="Jadę w kierunku Opavy" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624219,20160523,jade-w-kierunku-opavy.jpg"></a><br>Jadę w kierunku Opavy © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624220/zjezdzam-do-opavy" title="Zjeżdżam do Opavy"><img alt="Zjeżdżam do Opavy" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624220,20160523,zjezdzam-do-opavy.jpg"></a><br>Zjeżdżam do Opavy © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624221/na-drodze-nr-57-z-opavy-do-krnova" title="Na drodze nr 57 z Opavy do Krnova"><img alt="Na drodze nr 57 z Opavy do Krnova" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624221,20160523,na-drodze-nr-57-z-opavy-do-krnova.jpg"></a><br>Na drodze nr 57 z Opavy do Krnova © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624222/jade-z-kierunku-krnova" title="Jadę z kierunku Krnova"><img alt="Jadę z kierunku Krnova" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624222,20160523,jade-z-kierunku-krnova.jpg"></a><br>Jadę z kierunku Krnova © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624223/centrum-krnova" title="Centrum Krnova"><img alt="Centrum Krnova" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624223,20160523,centrum-krnova.jpg"></a><br>Centrum Krnova © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624224/jade-w-kierunku-albrechtic" title="Jadę w kierunku Albrechtic"><img alt="Jadę w kierunku Albrechtic" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624224,20160523,jade-w-kierunku-albrechtic.jpg"></a><br>Jadę w kierunku Albrechtic © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624225/piekne-widoki" title="Piękne widoki"><img alt="Piękne widoki" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624225,20160523,piekne-widoki.jpg"></a><br>Piękne widoki © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624226/jesioniki" title="Jesioniki"><img alt="Jesioniki" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624226,20160523,jesioniki.jpg"></a><br>Jesioniki © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624227/wjezdzam-do-polski-do-trzebini" title="Wjeżdżam do Polski do Trzebini"><img alt="Wjeżdżam do Polski do Trzebini" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624227,20160523,wjezdzam-do-polski-do-trzebini.jpg"></a><br>Wjeżdżam do Polski do Trzebini © janekbike<br><a href="http://photo.bikestats.eu/zdjecie/624228/droga-w-strone-prudnika" title="Droga w stronę Prudnika"><img alt="Droga w stronę Prudnika" width="900" height="675" src="http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,624228,20160523,droga-w-strone-prudnika.jpg"></a><br>Droga w stronę Prudnika © janekbike<br><strong>Data wpisu:</strong> 22.05.2016<br><strong>Wszystkie km:</strong> 234.2<br><br><a href="http://janekbike.bikestats.pl/1466576,Opava-Krnov-Prudnik.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>janekbike</author>
            <pubDate>Mon, 23 May 2016 08:43:41 GMT</pubDate>
        <trip:date>2016-05-22</trip:date>
        <trip:distancetotal>234.2</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>07:54:48</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>W sobotę przed pracą</title>
            <link>http://janekbike.bikestats.pl/1466572,W-sobote-przed-praca.html</link>
            <description><![CDATA[Ruszam w trasę przed pracą żeby o wschodzie słońca sobie na spokojnie coś pokręcić gdyż po pracy już nie miałem na to czasu. Trasa przez Turzę, Łaziska, Gorzyce, Olzę, Rogów, Czyżowice. Jazda bardzo fajna i przyjemna, z każdą minutą robiło się coraz cieplej a wiatru nie było wogóle, nic tylko wstawać szybko rano i jeździć. <br><iframe height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/582994327/embed/6ba07cc2e8eb04e365a0c3e752484ef241e1a68e"></iframe><br><strong>Data wpisu:</strong> 21.05.2016<br><strong>Wszystkie km:</strong> 47.7<br><br><a href="http://janekbike.bikestats.pl/1466572,W-sobote-przed-praca.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>janekbike</author>
            <pubDate>Mon, 23 May 2016 07:58:03 GMT</pubDate>
        <trip:date>2016-05-21</trip:date>
        <trip:distancetotal>47.7</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>01:54:09</trip:timenet>
        </item>
    </channel>
</rss>
